Dobrym przykładem jest Zakopane. W jednym z działających tam punktów zbiórki zainteresowanie mieszkańców i turystów było na tyle duże, że konieczne stało się uruchomienie drugiego recyklomatu. Efekt? W ciągu jednego dnia oba urządzenia przyjęły łącznie 14 tys. opakowań.
Wzrost widać również nad Bałtykiem. Recyklomat TOMRA S1 działający w jednej z nadmorskich miejscowości przyjmuje średnio 3,2 tys. opakowań dziennie, a jego rekordowy wynik wyniósł 5 118 opakowań w ciągu jednej doby. Podobnie jest w Sopocie, gdzie TOMRA S2 w ciągu jednego dnia zebrała 5 725 opakowań.
Te liczby pokazują jednak coś więcej niż większą aktywność konsumentów. Wraz z wakacyjnymi wyjazdami popularne miejscowości wypoczynkowe muszą okresowo obsługiwać znacznie większy strumień materiału. Oznacza to, że infrastruktura systemu kaucyjnego musi być przygotowana nie tylko na średnie wolumeny, ale również na lokalne i sezonowe skoki. Czy dla właścicieli sklepów duża liczba zwracanych opakowań oznacza wyłącznie dodatkową pracę? Niekoniecznie. Za każde przyjęte opakowanie detalista otrzymuje tzw. handling fee, czyli wynagrodzenie za udział w systemie kaucyjnym. Dla sklepów uczestniczących w systemie większy wolumen zwrotów może oznaczać szybszy zwrot z inwestycji w infrastrukturę do zbiórki opakowań oraz większy ruch klientów odwiedzających sklep.
Wakacyjne rekordy pokazują, jak ważny jest odpowiedni dobór infrastruktury do zbiórki opakowań. W lokalizacjach o dużym natężeniu ruchu liczy się nie tylko pojemność i wydajność urządzenia, ale również jego niezawodność. Każdy dzień przestoju oznacza bowiem, że sklep nie może przyjmować opakowań, a tym samym traci potencjalne przychody i naraża się na niezadowolenie klientów. Dlatego przy wyborze rozwiązania warto zwrócić uwagę nie tylko na sam automat, ale także na jakość serwisu i wsparcie techniczne, które pozwalają utrzymać ciągłość działania punktu zbiórki nawet w okresach największego obciążenia. – mówi Agnieszka Pokładek, dyrektorka sprzedaży w TOMRA Collection Polska.
Festiwale – setki tysięcy opakowań w kilka dni
Podczas wakacyjnych festiwali i wydarzeń masowych duży strumień opakowań powstaje na niewielkim obszarze i w bardzo krótkim czasie. Z perspektywy systemu kaucyjnego oznacza to konieczność przygotowania nie tylko odpowiedniej liczby urządzeń, ale również zaplecza logistycznego pozwalającego sprawnie obsługiwać szybko rosnący wolumen.
Podczas tegorocznej edycji Pol’and’Rock Festival zebrano 724 842 opakowania po napojach, które trafią do recyklingu. Podczas Olsztyn Green Festival recyklomaty TOMRA S2 zebrały ponad 12 tys. opakowań. Takie wyniki pokazują, jak duże wolumeny materiału mogą pojawiać się w krótkim czasie podczas wydarzeń sezonowych i masowych.
– Wakacyjne dane pokazują, że punkt zbiórki staje się dla konsumentów naturalnym elementem zakupów i codziennego funkcjonowania. Dotyczy to nie tylko mieszkańców, ale również turystów i uczestników festiwali. Tam, gdzie możliwość zwrotu opakowań jest łatwo dostępna, konsumenci aktywnie z niej korzystają, a to przekłada się zarówno na wysokie poziomy zbiórki, jak i większy ruch w punktach handlowych – mówi Agnieszka Pokładek.
Dane z tegorocznych wakacji mogą być więc cenną wskazówką przy przygotowaniach do kolejnych okresów wzmożonej konsumpcji. System kaucyjny musi bowiem działać sprawnie nie tylko w przeciętny dzień, ale również wtedy, gdy tysiące konsumentów jednocześnie ruszają na urlop, nad morze, w góry czy na festiwal.